Ocean dźwięków

Trzecie nagranie, medytacja dźwiękowa, pomoże ci pracować z myślami.

Każdy z nas jest zanurzony w oceanie dźwięków. Zamknij na chwilę oczy i zastanów się co słyszysz? Może jest to hałas ulicy, rozmowy w sąsiednim mieszkaniu lub włączony odbiornik telewizyjny? Albo dźwięk nadchodzącej wiadomości w mediach społecznościowych lub przelatujący samolot? Nawet, gdy pozornie wydaje się, że nic nie słychać, zawsze towarzyszy nam dźwięk własnego oddechu i bicia serca. A także ciche dźwięki dnia codziennego na które nie zwracamy uwagi, bo stały się szumem w tle.

Dźwięk a myśl

Dźwięki zdają się być podobne myślom: po pierwsze pojawiają się znikąd, niezależnie od naszej woli i wywołują czasem burzliwe emocje. Po drugie, ciężko jest usłyszeć coś i powstrzymać się od nadania dźwiękowi etykiety („to był kot”, „dźwięki z budowy”). Tak samo jak trudno jest pomyśleć o czymś i powstrzymać ciąg skojarzeń. W konsekwencji z jednej drobnej myśli powstaje cała lawina. Może ona wywołać zachowany w pamięci ślad przeszłych, nieprzyjemnych wydarzeń, lub spowodować zamartwianie się o przyszłość.

Jak przerwać strumień myśli

Najlepszym sposobem na wyjście z cyklu samonapędzającego się złego nastroju spowodowanego chociażby nieprzerwanym tokiem myśli i reakcji na nie, jest ich spokojne obserwowanie. Tylko tyle i aż tyle. Nie jest to łatwe, szczególnie na początku. Bo myśli postrzegamy jak fakty i nieodzowną część przekonań na temat siebie samego. Ale można zacząć od tego, by po pierwsze uznać myśli za interpretację rzeczywistości, a nie fakty. A po drugie uświadomić sobie, że często negatywne myśli są symptomem stresu.

Medytacja dźwiękowa

Medytacja dźwiękowa, a także dźwiękowo myślowa, pomoże ci nauczyć się podchodzić do myśli jak do dźwięków. Bo jeśli myśli są tylko audycją radiową, która leci gdzieś w tle, to możesz jej słuchać bez konieczności dopowiadania, uzupełniania tego co odbierasz, ani reagowania na audycję w wymuszony przez uczucia sposób.

Ostatnim nagraniem, jakie opublikuję na blogu, jest medytacja dźwiękowa. Usiądź na krześle albo macie, włącz nagranie i zanurz się w dźwięku.

Jeśli interesuje cię mindfulness, polecam wpis dotyczący uważności w kontekście filozofii slow life. Oraz zapraszam na fanpage, gdzie codziennie publikuje krótkie teksty dotyczące uważności w życiu codziennym i relacjach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *