Od dawna interesuje mnie temat samorozwoju i zmiany. Przez lata testowałam różne techniki i sposoby na zwiększenie samoświadomości, czyli skrócenie tego dystansu pomiędzy tym, co o sobie myślę, a tym, jaka jest rzeczywistość. Chciałam także pozbyć się obaw co o mnie mogą myśleć inni. Mindfulness zainteresowałam się w grudniu 2017 roku, gdy stres związany z pracą, nowotworem i problemami z zajściem w ciążę nie pozwalał mi na spokojne funkcjonowanie i cieszenie się codziennością. Metody związane z coachingiem i psychologią wykorzystuję od lat ponieważ to dzięki nim moja zmiana była możliwa.

Kim jestem?

Jestem pedagogiem i przez ostatnie dziesięć lat wspierałam rozwój młodego człowieka. Pracuję różnymi metodami, od programowania na dywanie po tworzenie przedstawień w języku angielskim.

Co więcej można powiedzieć o mnie? Uwielbiam książki, spacery, Bieszczady i medytację. Kocham sztukę, truskawki i czereśnie. Jestem orędowniczką idei slow life i minimalizmu, szczególnie tego w głowie, bo dla mnie to coś więcej niż 333 ubrania (na marginesie: nigdy nie miałam tylu ubrań!)

Jestem także mamą dwóch kotów i być może kiedyś poznam i swoje ludzkie dziecko (biologiczne bądź nie).

Początki

Zaczęło się od lektury książki „Miracle morning” H. Elroda. Na początku byłam bardzo sceptyczna, a po półtora roku regularnej praktyki mogę powiedzieć, że to jedna z najlepszych rzeczy jaką kiedykolwiek dla siebie zrobiłam.

Przeprojektowałam swoje życie, zmieniłam nastawienie, nawyki, a przede wszystkim ustaliłam własne wartości. Uczę się walczyć ze stresem, ale teraz mam do tego narzędzia. Skończyłam kurs MBSR u Tomasza Kryszczyńskiego. Nie jestem już księżniczką na wieży, czekającą na ratunek, a latam własnym smokiem. Od lat pracuję z materiałami kilku coachów i psychologów ponieważ lubię uczyć się od najlepszych.

Korzyści

Dzięki uważności i medytacji jestem spokojniejsza i bardziej optymistyczna niż byłam wcześniej. Po pierwsze, nie traktuję już narzekania jako sportu wyczynowego. Jednym z moich nowych nawyków stała się wdzięczność i w związku z tym potrafię cieszyć się z najdrobniejszych rzeczy. Po drugie zmiana nawyków, szczególnie tych uciążliwych, sprawiła, że jestem szczęśliwa i naprawdę jest to niesamowite uczucie. Schudłam dziesięć kilogramów i po raz pierwszy w życiu uwierzyłam, ze zmiana jest możliwa.

Zapraszam Cię do mnie, na wspólną praktykę uważności, na rozmowy o stresie, bólu i strachu ale i łagodności i cierpliwości w stosunku do siebie. A także, zapraszam do parku na matę podczas wyzwań medytacyjnych i do czytania listów ode mnie gdy zechcesz zapisać się na newsletter. Możesz mnie spotkać na Instagramie oraz na fanpage strony.

Życzę Ci, aby i dla Ciebie był to przełomowy moment na drodze do własnego szczęścia.

I pamiętaj,

gdziekolwiek jesteś, bądź.


Jeśli masz ochotę otrzymywać ode mnie listy, zapraszam! Nie będę pisać często bo szanuję Twój czas. W Pozytywniku postaram się wspierać Cię w codziennym dbaniu o siebie i Twoje dobre samopoczucie. Nawet mała drobinka szczęścia i wdzięczności odnaleziona każdego dnia zaprocentuje zupełnie innym życiem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *